Odrobinę szczęscia w miłości

Jak wczesniej pisałam na Facebooku dodaje nowy post z outfitem. 
Tak poszłam oczywiście do szkoły. 
Jak zaważyliscie zmieniłam kolor włosów ;d 
To tylko szamponetka także za niedlogo mi się zmyje 😉
Niestety mam tak okropny plan…codziennie od 11,35 do 16-17. 
Masakra poprostu. 
A już w kolejnym poscie pokaze wam prezenty od kilku firm. 
Bądzcie czujne bo niebawem również ruszy KONKURS!

Chciałam was również prosić o oddanie na mój blog glosów na http://szafiarki.funfashion.pl/mademoiselle-kate/

Oczywiście klikajcie w banery Deezee i innych firm (tj. Zielony Kot)

Melonik – h&m
waterfall – carefour
bokserka – cayman
szorty DIY- Levi`s
koturny – h&m
torba – DKNY

You may also like

16 komentarzy

  1. Boskie szorty 😀 Jesteś zadowolona z tych koturn? Mam takie same i ogólnie byłam bardzo zadowolona… dopóki nie skręciłam kostki na prostej drodze! 🙁

  2. Uważałam, mam je od miesiąca, ale widać chwila nie uwagi i bach… Też uważam że są boskie i jak noga wyzdrowieje na pewno znów je ubiorę 😀

  3. Fajny outfit, lubię Twój casualowy styl:-) Chociaż na takie szorty bym się nie odważyła, wolę takie do pół uda:-) Ale z Twoimi nogami wygląda to super:-) Zapraszam na nowego posta!

Pozostaw odpowiedź Sweet Day .... Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *