Tak, tatuaż boli. Bardzo.

Długo wyczekiwana sesja. Lubię wracać do domu, zawsze wtedy mogę zrealizować ciekawe pomyłsy na zdjęcia z moją zdolniachą Olą. Tak było i dziś, Kasia wymalowała piękny make – up a Oleńka wyczarowała takie oto cudne zdjęcia. Tematem przewodnim – Tatuaże! Chcecie żebym któregoś pięknego dnia napisała wam co nieco o dziarach? Dajcie znać co o tym myślicie!

 

FOLLOW ME & LIKE ON FACEBOOK

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

You may also like

6 komentarzy

  1. Przepięknie, ale szkoda że tych zakolanówek nie widać więcej, bo wyglądasz w nich uroczo! *_*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *